CARTOLA
Dzisiaj będzie raz jeszcze o muzyce kraju kawy. Kiedy myślimy o muzyce brazylijskiej najczęściej myślimy o sambie. A kiedy rozmawiamy o sambie, musimy pomyśleć o Cartoli. Jednym z największych poetów muzyki brazylijskiej XX wieku. Cartola urodził sie w Rio de Janeiro 11 października 1908, a zmarł 30 listopada 1980 w tym samym mieście. Był tym co nazywamy w Brazylii „carioca da gema”, czyli typowym mieszkańcem Rio de Janeiro. Cartola tworzył samby w najbardziej szerokim pojęciu. W jego kompozycjach możemy znaleźć różne gatunki tej muzyki. Wśród największych sukcesów Cartoli trzeba wyróżnić „A vida é um moinho” i „As rosas năo falam”. Te dwa utwory to rodzaj samby, który z jednej strony jest mniej znany szerokiej publiczności, ale z drugiej strony, według mnie, należy do najładniejszej kategorii samby. Mam tu na myśli sambę-cançăo. Są to melodie raczej spokojne, z przewagą gitary i tamburynu nad bębnami. Najczęściej są to bardzo romantyczne utwory o bogatej aranżacji. A słowa są tu tak samo ważne jak muzyka.
Pomimo że, Cartola jest autorem wielkiej ilości przebojów muzycznych, prawie całe życie spędził w faveli Mangueira, którą opuścił dopiero 2 lata przed śmiercią. Stało się tak z dwóch powodów. Pierwszy to brak umiejętności Cartoli do oszczędzania, drugi to fakt, że Cartola, szczególnie kiedy był młody, sprzedawał swoje utwory za grosze. Domagał się tylko żeby jego nazwisko widniało jako autor utworu, rezygnując przy okazji z praw autorskich do niego. Z powodu takiego podejścia do „biznesu”, żeby się utrzymać musiał się zajmować różnymi przypadkowymi pracami. Był stróżem, murarzem, mył samochody.
Cartola nagrał swoją pierwszą płytę solową dopiero w latach 70, kiedy miał już 66 lat. Właśnie z tego okresu pochodzą jego największe przeboje, takie jak „As rosas năo falam” i „A vida é um moinho”. Cartola jest również współzałożycielem najbardziej znanej szkoły samby Brazylii: Estaçăo Primeira da Mangueira. A jej kolory – różowo-zielone - zostały wybrane przez niego.
Piosenka „As rosas năo falam” wykonana jest na tym clipie przez samego mistrza Cartolę. A drugi utwór „A vida é um moinho” , który należy do jednej z najpiękniejszych piosenek Brazylii XX wieku, wykonany jest przez Cazuzę. Idola brazylijskiej muzyki młodzieżowej lat 80, który zmarł na AIDS w 1990 roku. Ale o nim porozmawiamy kiedy indziej. „A vida é um moinho” Cartola skomponował dla swojej przybranej córki (sam nie miał dzieci), z powodu jej decyzji o opuszczeniu domu rodzinnego. Ten utwór mają w swoim repertuarze najwięksi brazylijscy piosenkarze, ale chyba nikomu interpretacja tego utwory nie wyszła tak dobrze jak Cazuzie, który zresztą uważał Cartolę za swojego mistrza.
| As Rosas Não Falam Composição: Cartola Bate outra vez Com esperanças o meu coração Pois já vai terminando o verão Enfim Volto ao jardim Com a certeza de que devo chorar Pois bem sei que não queres voltar Para mim Queixo-me às rosas, mas que bobagem As rosas não falam Simplesmente as rosas exalam O perfume que roubam de ti Devias vir Para ver os meus olhos tristonhos E, quem sabe, sonhavas meus sonhos Por fim
|
| O Mundo É Um Moinho Composição: Cartola Ainda é cedo amor Mal começaste a conhecer a vida Já anuncias a hora da partida Sem saber mesmo o rumo que irás tomar Preste atenção querida Embora saiba que estás resolvida Em cada esquina cai um pouco a tua vida Em pouco tempo não serás mais o que és Ouça-me bem amor Preste atenção, o mundo é um moinho Vai triturar teus sonhos tão mesquinhos Vai reduzir as ilusões a pó. Preste atenção querida De cada amor tu herdarás só o cinismo Quando notares estás à beira do abismo Abismo que cavaste com teus pés |
Jesteśmy partnerem edukacyjnym Fan Clubu F.C. Barcelona http://www.fcbp.pl

